
Wywiad z Prezesem Krajowego Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości w Szczecinie panem Pawłem Grządzielewskim
Roman Kawecki: W przerwie obrad jubileuszowego V Zjazdu Krajowego Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości w Szczecinie (V Zjazd odbył się w Międzyzdrojach w dniach 10-12 września 2004 roku) rozmawiamy z Prezesem Stowarzyszenia panem Pawłem Grządzielewskim.
Proszę przyjąć serdeczne gratulacje - Panie Prezesie. Pięć lat to niewiele jeśli chodzi o historię w ogóle, ale w historii zawodu "licencjonowany zarządca nieruchomości" to bardzo ważny okres - co Pan o tym sądzi?
Paweł Grządzielewski: Bardzo dziękuję w imieniu swoim i całego zarządu. Pięciolecie Stowarzyszenia, to krótki okres istnienia na rynku, jednak nasz zawód został powołany do życia w roku 1997 i to miało wpływ na powstanie do dziś bardzo wielu ugrupowań skupiających wokół siebie licencjonowanych zarządców. Zgadzam się z Panem, że jest to bardzo ważny okres, tak naprawdę to tworzymy w jakimś sensie historię tego zawodu, mamy świadomość, że tak bardzo wiele zależy od nas samych - gdzie na rynku nieruchomości zostanie ulokowany nasz zawód - zarządca nieruchomości.
R.Kawecki: Utworzyliście Państwo Krajowe Stowarzyszenie Zarządców Nieruchomości, którego siedziba znajduje się w Szczecinie. Czy oznacza to, że koncentrujecie się Państwo w swej działalności na terenie Pomorza Zachodniego?
P.Grządzielewski: Krajowe Stowarzyszenie Zarządców Nieruchomości skupia zarządców z całego kraju. Rynek nieruchomości to przede wszystkim rynek lokalny. Wzajemne kontakty w znacznym stopniu pozwalają nam na szybsze i sprawniejsze rozwiązywanie wielu problemów. Sytuacje są różne, np. to co w Poznaniu już rozwiązano, Szczecin dopiero spotyka się z takim problemem. Wymiana doświadczeń jest ciągła, a takie spotkania są kolejną okazją do wymiany spostrzeżeń. To bardzo istotne, że na podstawie tak rozległego działania (obszar całego kraju) poznajemy wiele istotnych elementów rynku nieruchomości wielu miast.
R.Kawecki: W "wielkiej polityce" odzywają się głosy, że coraz więcej grup zawodowych ogranicza dostęp nowych adeptów do swego grona. Głośna jest sprawa dostępu do aplikacji w zawodach prawniczych. Jak ta sprawa wygląda w zawodzie zarządca nieruchomości i jaki jest pogląd na ten temat władz Krajowego Stowarzyszenia?
P.Grządzielewski: Zarząd Krajowego Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości podpisał porozumienie z Prezydentem Polskiej Federacji Stowarzyszeń Nieruchomości w celu samodzielnego prowadzenia praktyk zawodowych dla przyszłych zarządców nieruchomości. Takie działanie nie świadczą o ograniczaniu dostępu dla przyszłych adeptów zawodu zarządcy. Moim zdaniem rynek nieruchomości dokona weryfikacji naszych uprawnień, a referencje uzyskujemy bezpośrednio od właścicieli nieruchmości. Nie obawiamy się konkurencji (zdrowej konkurencji). Może ona nas tylko mobilizować do podwyższania swoich usług i jakości wykonywanych zadań.
R.Kawecki: Przebywając z Państwem kilka godzin, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że znacie się i rozumiecie od wielu lat. Proszę przybliżyć naszym czytelnikom okoliczności w jakich powstało Krajowe Stowarzyszenie?
P.Grządzielewski: Nie trudno zauważyć: tworzymy wspaniałą rodzinę - mimo tak krótkiego stażu. Jednak to, że skupiliśmy się i tworzymy Krajowe Stowarzyszenie Zarządców Nieruchomości zawdzięczać należy naszej wspaniałej koleżance Annie Jackowskiej. To wspaniałe móc współpracować z tak wspaniałą kobietą. Myślę, że jestem wyrazicielem wszystkich członków Naszego Stowarzyszenia i korzystając z możliwości - pragnę złożyć Tobie Aniu serdeczne podziękowania za każdy dzień poświęcony dla nas i naszego Stowarzyszenia (Pani Anna Jackowska - jest współorganizatorem również V Zjazdu i animatorem wielu wspólnych przedsięwzięć Krajowego Stowarzyszenia - przyp. R.K.).
R.Kawecki: Panie Prezesie, mamy XXI wiek, jesteśmy w Unii Europejskiej. Jak widzi Pan perspektywy zawodowe specjalistów od nieruchomości w tym kontekście. Czy oni są jeszcze potrzebni?
P.Grządzielewski: Potrzebni są i jeszcze w znacznym stopniu będą. Wejście naszego kraju do Unii Europejskiej, to kolejny krok zmian i przemian dla nas zarządców również. Na rynku nieruchomości w wielu krajach europejskich, zarządca nieruchomości to doskonały doradca i pierwsza osoba, która zna wszystkie dobre i słabe strony nieruchomości. Stanowimy istotną wiedzę na ten temat dla właściciela, w celu podjęcia przez niego wielu strategicznych decyzji. Nie obawiamy się o nasze jutro, a w powiązaniu z rzeczoznawcami i pośrednikami w obrocie - stanowimy najważniejszy element rynku nieruchomości.
R.Kawecki: Jako przedstawiciel firmy informatycznej, która swoją przyszłość - związała ze środowiskiem zarządców nieruchomości nie mogę nie zadać pytania, jak ocenia Pan udział i znaczenie informatyki w realizacji przez zawodowych zarządców swej misji?
P.Grządzielewski: Doskonale zdajemy sobie sprawę, że dziś nie sposób sprawnie zarządzać nieruchomością nie posiadając mechanizmów do pracy w postaci dobrych i bardzo dobrych programów. Wymagania naszych zleceniodawców cały czas wzrastają, staramy się je wypełniać rzetelnie. To dzięki ścisłej współpracy między takimi firmami, jak DomConsult - reprezentowana przez Pana, jesteśmy wstanie spełnić oczekiwania naszych właścicieli. Stanowicie Państwo istotny element w realizacji zadań i celów licencjonowanych zarządców.
R.Kawecki: Panie Prezesie, wzywają Pana obowiązki. Musimy zatem kończyć naszą rozmowę. Ma Pan okazję za naszym pośrednictwem zwrócić się do członków Krajowego Stowarzyszenia - nie wszyscy przecież mogli przyjechać do Międzyzdrojów.
P.Grządzielewski: To prawda, że nie wszyscy mogliśmy się spotkać w tak pięknych okolicznościach. Pragnę wszystkim naszym członkom złożyć serdeczne życzenia z okazji pięciolecia Krajowego Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości i jednocześnie podziękować za każdą pomoc w realizacji naszych statutowych celów.
R.Kawecki: Dziękujemy za rozmowę.
P.Grządzielewski: Dziękuję bardzo.
